Menu

Koniec części drugiej

Uncategorized sie 20, 2025
Kiedyś mieszkałem w sobie, ale dużo to kosztowało. Dlatego przeprowadziłem się do głowy.

Płaciłem mniej, ale nie było tam komfortowo - ciasno od przekonań; głośno od myśli.

Po wielu latach wróciłem do siebie, ale okazało się, że w sobie jest bałagan - przestrzenie zarosły kurzem obojętności, niewietrzone zatęchły bólem, w nieogrzewane ściany wdał się grzyb melancholii.

Sprzątam teraz codziennie.

4

Nie ma jeszcze komentarzy

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *